Menu

pescowege

Proste wegetariańskie i rybne dania dla zapracowanych. Gotowe pomysły na posiłki dla dużych i małych łakomczuchów.

Lazania dyniowa

zabamarzena

Podczas spaceru zawędrowałam na targowisko i zobaczyłam ją. Była śliczna, pomarańczowa jak zachodzące słońce, uśmiechała się wszystkimi pesteczkami. No to kupiłam, wepchnęłam pod wózek, gdzieś między bułki, zapasowy kocyk a niezliczone foremki i zabrałam do domu. Pokroiłam, upiekłam i dopiero wtedy zaczęłam się zastanawiać co z dyni ugotować. Wybór padł na lazanię, bo jak już jest sos i ma się płatki ciasta, których nie trzeba wstępnie obgotować, to obiad można zrobić naprawdę szybko.

Przepis na pieczoną dynię zamieszczam oddzielnie, bo przypuszczam, że w sezonie dyniowym jeszcze nie raz będzie o tym pięknym i smacznym warzywie.

WP_20160927_18_03_27_Pro_1 

2 szklanki pieczonej dyni
1 cukinia
1 puszka pomidorów
1 cebula
1 łyżka oleju
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka wędzonej soli
1 łyżeczka wędzonej papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
150 g mascarpone
2 - 3 łyżki śmietanki 30%
1/2 łyżeczki masła
2 łyżki tartej mozzarelli
kilka płatów makaronu na lazanię

Na głębokiej patelni na średniej mocy palnika rozgrzewam olej. Tnę cebulę w ćwierćplasteki, wrzucam na tłuszcz. Myję cukinię i ją również tnę w ćwierćplasterki. Nie wiem czy istnieje termin ćwierćplasterek ale wiadomo o co chodzi a półplasterki byłyby za duże :)

WP_20160926_21_07_48_Pro

Kiedy cukinia zmięknie, dodaję pomidory razem z sokiem. Dziabię je łyżką żeby szybciej się rozpadły. Czekając aż sos nieco odparuje, obieram upieczoną dynię ze skóry i kroję na przypadkowe kawałki wielkości orzecha włoskiego. Wrzucam na patelnię, przyprawiam solą i solą wędzoną, obiema paprykami i duszę chwilę aż smaki się połączą. Dodaję mascarpone, mieszam i sos jest gotowy.

WP_20160926_21_18_57_Pro

Lazanię piekę w niedużej foremce na keks, bo jej dno jest wielkości jednego płatka ciasta. Mam kilka innych foremek, których chciałabym użyć ale musiałabym łamać płatki a nigdy mi to nie wychodzi. Kupuję makaron Barilla Collezione Lasagne Bolognesi, któremu wystarczy 20 minut w piekarniku z mokrym sosem aby był miękki.

Nastawiam piekarnik na 190 stopni Celsjusza z grzaniem górnym i dolnym. Foremkę smaruję masłem a na dnie układam pierwszy płatek ciasta. Obkładam sosem.

WP_20160926_21_24_32_Pro 

Daję drugi płatek, polewam sosem i tak aż wypełni się prawie cała forma. Zostało mi sporo sosu, więc myślę, że można użyć większej formy i zrobić mega porcję. Na ostatniej warstwie sosu układam mozzarellę. Można rzecz jasna dać dużo więcej ale tylko tyle znalazłam w lodówce...

WP_20160926_21_27_04_Pro

W obawie przed niedostatecznym namoczeniem ciasta w ostatniej chwili przed pieczeniem polałam lazanię odrobiną śmietanki 30%. Bałam się, że zbyt suchy wierzch nie nawilży górnego płatu ciasta. Piekę 25 minut albo nieco dłużej aż ser i śmietanka się zrumienią.

WP_20160927_17_51_52_Pro1

Wyciągam z piekarnika, tnę na cztery porcje i podaję z kiszonym ogórkiem, bo kwaśny kontrast jest potrzebny.

WP_20160927_18_03_23_Pro

Smacznego!

© pescowege
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci