Menu

pescowege

Proste wegetariańskie i rybne dania dla zapracowanych. Gotowe pomysły na posiłki dla dużych i małych łakomczuchów.

Rogale Marcińskie maksymalnie uproszczone

zabamarzena

Jeśli jesteś ortodoksyjnym miłośnikiem Rogali Marcińskich, to ten przepis nie jest dla Ciebie. No, chyba że masz mocne nerwy :D
To mój debiut z tym przysmakiem i z białym makiem w ogóle, więc nie należy oczekiwać zbyt wiele. Postanowiłam nie wyrywać sobie rękawów z robieniem tradycyjnych Rogali Marcińskich. Maksymalnie uprościłam przepis i zrobiłam raczej paszteciki niż rogaliki ale ich smak bardzo mi odpowiada. Wykorzystałam zaledwie 1/3 porcji nadzienia a resztę zamroziłam. Nie zmarnuje się!

WP_20161106_18_55_06_Pro_1

1 opakowanie mrożonego ciasta francuskiego (najlepiej robionego na maśle)
1/2 kg białego maku
1 szklanka migdałów
1 opakowanie (200 g) skórki pomarańczowej
1/2 szklanki rodzynek
4 czubate łyżki miodu (albo nieco więcej)
1 łyżka ekstraktu migdałowego (albo aromatu)
4 podłużne biszkopty
1 jajko

Ciasto wyciągam z zamrażalnika i zabieram się za resztę. W oddzielnych naczyniach zalewam wrzątkiem mak i migdały. Gdybym kupiła obrane, miałabym jeszcze mniej pracy... Piję kawę, ciasto się rozmraża, woda stygnie. Z czeluści szafy wyciągam maszynkę do mielenia. Mak przerzucam na drobne sito żeby obciekł a w tym czasie obieram migdały. Plan był taki, że je potnę na mniejsze kawałki ale skoro maszynka jest gotowa, to odpuszczam sobie ciachanie i mielę migdały.

WP_20161106_17_35_24_Pro

Potem do maszynki wpycham mak. Do zmielonych pyszności dodaję miód, skórkę, rodzynki i pokruszone biszkopty. Leję ekstrakt i mieszam robotem kuchennym aż składniki się połączą.

WP_20161106_18_00_10_Pro

Włączam piekarnik z termoobiegiem na 220 stopni Celsjusza. Ciasto jest rozmrożone, więc rozkładam je na desce do krojenia i trochę wałkuję. Dzielę wzdłuż na dwa prostokąty. Rozkładam masę makową wzdłuż prostokąta w odległości około 1/3 od jednego brzegu i 2/3 od drugiego.

WP_20161106_18_18_19_Pro

Jajko wbijam do filiżanki, roztrzepuję widelcem. Smaruję wzdłuż brzegu, który jest dalej od masy makowej i zwijam zaczynając od brzegu bliżej masy. Z drugim kawałkiem robię to samo.

WP_20161106_18_18_34_Pro

Każdy wałek dzielę na osiem plastrów, które układam na dużej blasze piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Smaruję ciasto jajkiem i wstawiam do piekarnika na 10 - 13 minut.

WP_20161106_18_34_37_Pro1

Pozostałą masę pakuję do woreczków, opisuję i mrożę. Przyda się na Gwiazdkę o ile nie zrobię kolejnych porcji rogaliko-pasztecików.

WP_20161106_18_36_48_Pro

Po upieczeniu przekonałam się, że miałam niezły pomysł, bo są pyszne. Niezbyt słodkie, lekko chrupiące z wierzchu, pachnące maślanym ciastem, makiem, migdałami i owocami. Coś czuję, że nie poleżą za długo :)

Następnego dnia wypiek stracił nieco swój powab ale odgrzany w piekarniku smakuje jak świeżo upieczony.

WP_20161106_18_54_53_Pro

Smacznego!

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Katarzyna] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Poprawne wyrażenie to "po linii najmniejszego oporu".

  • zabamarzena

    Dziękuję

© pescowege
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci